Żegnamy Ubud – witamy Kuta! Nowy etap podróży po Bali zaskakuje już od pierwszych minut

 

 

Żegnamy Ubud – witamy Kuta! Nowy etap podróży po Bali zaskakuje już od pierwszych minut

Opuszczamy Ubud, miejsce które przez wiele dni było naszym balijskim królestwem. Tu zaczęła się magia tej podróży, tu po raz pierwszy poczuliśmy prawdziwy rytm Wyspy Bogów. Jednak każda przygoda ma kolejne rozdziały – tym razem przenosimy się do Kuty, jednego z najbardziej rozpoznawalnych i tętniących życiem miejsc na całym Bali.

To zmiana klimatu, tempa, krajobrazu i energii. I już po pierwszych chwilach wiemy jedno: Kuta potrafi zaskoczyć.


Ostatnie chwile w Ubud – pożegnanie z balijskim rajem

Poranek w Ubud zaczynamy od pakowania i pożegnalnego spojrzenia na hotel, który przez dziewięć dób był naszym domem. Pobyt kosztował zaledwie 90 zł za dobę dla dwóch osób ze śniadaniem – idealna baza do zwiedzania tej części wyspy.

Wokół miasta czuć wyjątkową atmosferę nadchodzących świąt Galungan – na ulicach pojawiają się pierwsze dekoracje Penjor, czyli ozdobne palmy ustawiane przed domami. To widok, który sprawia, że Bali staje się jeszcze bardziej magiczne.

Po ostatnim śniadaniu wyruszamy w drogę. Z Ubud do Kuty najwygodniej dojechać Uberem lub Grabem – przejazd około 40 kilometrów kosztuje niespełna 80 zł. To jedna z najlepszych opcji transportu, zwłaszcza gdy jedzie się z bagażami.


Podróż przez Bali – deszcz, Penjor i nowa infrastruktura

W drodze towarzyszy nam tropikalny deszcz, intensywny ale typowy dla tej pory roku. Mijamy kolejne Penjor ustawione wzdłuż ulic – to symbol balijskiego święta, a jednocześnie piękny element, który zmienia zwykłą drogę w niemal ceremonialny szpaler.

Jedziemy też jedną z nowszych inwestycji drogowych – płatnym mostem i estakadą, które znacznie skracają czas dojazdu z Ubud do lotniska i Kuty. Dzięki temu pokonanie całej trasy zajmuje znacznie mniej czasu niż jeszcze kilka lat temu.


Pierwsze wrażenia po przyjeździe do Kuty – hotel, który zaskakuje

Po przyjeździe meldujemy się w nowym hotelu, który szybko zdobywa nasze najwyższe noty. Dostajemy pokój numer 205 i już po chwili wiemy, że trafiliśmy idealnie. Lokalizacja bardzo dobra, obsługa wyjątkowo sympatyczna, a cena zaskakująco niska jak na Kuta. Ogólne wrażenie? 10 na 10.

Pokój jest przestronny, czysty, z dużym łóżkiem i wygodnym balkonem. Zupełnie inny klimat niż w Ubud, ale właśnie o to chodziło. Kuta to gwar, plaże, restauracje, surfowanie i energia, której nie znajdzie się nigdzie indziej na Bali.


Powrót na plażę, od której wszystko się zaczęło

Po zameldowaniu idziemy na plażę w Kucie – tę samą, na której zaczynaliśmy naszą balijską przygodę. To miejsce daje poczucie powrotu do punktu startowego, ale już z innymi wspomnieniami i nowym spojrzeniem.

Na plaży widać też wyraźnie oznaki erozji i przygotowania do dużych prac ziemnych. Władze planują nasypy i umocnienia, aby powstrzymać cofanie się linii brzegowej. To realny problem wielu plaż na Bali, szczególnie tych w rejonie Kuty.


Kolacja w Kucie – tanio, lokalnie i pysznie

Po intensyjnym dniu wybieramy nasz sprawdzony punkt obiadowy w Kucie. Za dwie porcje lokalnego jedzenia płacimy niecałe 20 zł – ceny wciąż potrafią pozytywnie zaskoczyć, nawet w najbardziej turystycznych częściach wyspy.

Kolacja zamyka ten etap dnia. Nowe miejsce, nowa energia, nowe emocje. Bali wciąż potrafi zaskoczyć na każdym kroku – od klimatu, przez ludzi, po architekturę i atmosferę.


Co dalej? Kolejne plaże, nowe spotkania i wyjątkowe balijskie święta

Przed nami kolejne dni podróży, pełne zwiedzania, lokalnych wydarzeń i odkrywania Bali poza pocztówkami. Już teraz ulice Kuty zaczynają wyglądać spektakularnie dzięki dekoracjom związanym ze świętem Galungan. To idealny moment, by zobaczyć Bali od tej bardziej tradycyjnej, duchowej strony.


Oglądaj więcej i dołącz do naszej podróży

👉 Wszystkie nasze filmy z Indonezji:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhiJsNmWWIiVi_3iqhYHYG9izs_aKGTFo

👉 Zobacz odcinek z Ubud do Kuty
👉 Zostaw komentarz skąd oglądasz i czy byliście już w Ubud lub Kuta!

👉 Subskrybuj kanał, aby nie przegapić kolejnych odcinków
👉 Wspieraj naszą pracę:
https://buycoffee.to/szysz.pl
💬 https://tipply.pl/@szysz.pl