wtorek, 10 lutego, 2026
Strona główna News Rewolucja w Ryanairze: od 12 listopada bez telefonu nie wejdziesz na pokład

Rewolucja w Ryanairze: od 12 listopada bez telefonu nie wejdziesz na pokład

Ryanair
Ryanair

Ryanair rezygnuje z papierowych kart pokładowych. Od 12 listopada tylko aplikacja mobilna

Już wkrótce podróżowanie z Ryanairem przejdzie rewolucję, która wielu pasażerom może się nie spodobać. Od 12 listopada 2025 roku linia lotnicza całkowicie zlikwiduje papierowe karty pokładowe. Zamiast tego każdy podróżny będzie musiał korzystać z aplikacji mobilnej, aby odprawić się i uzyskać elektroniczną kartę pokładową.

Decyzja ta wywołała lawinę komentarzy wśród podróżnych. Jedni chwalą odejście od przestarzałych rozwiązań, inni obawiają się wykluczenia osób starszych i problemów technicznych.


Koniec z drukowaniem kart pokładowych

Jeszcze do niedawna wielu pasażerów przed wylotem spędzało czas przy drukarce, aby mieć przy sobie papierową kartę pokładową. Dla niektórych była to jedyna pewna forma dokumentu uprawniającego do wejścia na pokład.

Ryanair postanowił całkowicie zrezygnować z tego rozwiązania. Od połowy listopada odprawa i dostęp do karty pokładowej będą możliwe wyłącznie w aplikacji mobilnej Ryanair.

To oznacza, że każdy pasażer musi mieć przy sobie:

  • smartfon,

  • zainstalowaną aplikację Ryanair,

  • aktywne konto,

  • a także naładowaną baterię przed wejściem do samolotu.


Dlaczego Ryanair wprowadza zmiany?

Według przewoźnika, rezygnacja z papierowych kart pokładowych ma trzy główne cele:

  1. Przyspieszenie procesu boardingu – skanowanie elektronicznych kodów QR jest szybsze niż obsługa dokumentów papierowych.

  2. Niższe koszty operacyjne – drukowanie kart pokładowych wciąż generowało dodatkowe wydatki.

  3. Ekologia i cyfryzacja – linia lotnicza chce iść z duchem czasu i ograniczać zużycie papieru.

Ryanair nie ukrywa, że zmiana pozwoli mu również na uproszczenie procesów i lepsze promowanie własnej aplikacji, która daje dostęp do dodatkowych usług, takich jak rezerwacja bagażu, wybór miejsc czy powiadomienia o opóźnieniach.


Nowa rzeczywistość dla pasażerów

Dla wielu podróżnych zmiana będzie niewielkim problemem. Większość i tak korzystała już z elektronicznych kart pokładowych w aplikacji. Jednak dla sporej grupy pasażerów decyzja Ryanaira oznacza duże wyzwanie.

Kto może mieć największy problem?

  • Seniorzy – osoby starsze, które nie zawsze potrafią korzystać ze smartfonów.

  • Podróżni bez telefonu – chociaż to rzadkość, wciąż zdarzają się osoby, które nie posiadają smartfona.

  • Pasażerowie z rozładowanym urządzeniem – brak ładowarki, uszkodzony telefon czy brak internetu mogą skutecznie uniemożliwić wejście na pokład.


Co z osobami, które nie mają smartfona?

To pytanie zadaje sobie wielu pasażerów. Ryanair sugeruje, że rozwiązaniem będzie korzystanie z telefonu znajomego lub opiekuna. Jednak brak własnego urządzenia mobilnego w praktyce oznacza, że podróżowanie tą linią stanie się niemożliwe.

Organizacje konsumenckie już teraz podkreślają, że takie podejście może prowadzić do wykluczenia części pasażerów. Nie jest wykluczone, że w przyszłości sprawą zajmą się urzędy ochrony praw konsumenta.


Problemy praktyczne

Wprowadzenie obowiązkowej aplikacji Ryanair niesie ze sobą także inne potencjalne problemy:

  • Rozładowana bateria w telefonie – brak dostępu do karty pokładowej może oznaczać brak możliwości wejścia do samolotu.

  • Brak internetu – chociaż karty pokładowe można pobrać offline, nie wszyscy o tym wiedzą i mogą zostać zaskoczeni.

  • Awaria aplikacji – w przypadku problemów technicznych pasażer nie ma żadnej alternatywy w postaci papierowej wersji.


Ryanair idzie śladem innych przewoźników

Irlandzki przewoźnik nie jest pierwszą linią, która stawia na pełną cyfryzację. Coraz więcej firm lotniczych zachęca do korzystania z aplikacji mobilnych i odprawy online. Jednak w przypadku Ryanaira decyzja o całkowitym odejściu od papierowych kart jest najbardziej radykalna.

To wpisuje się w globalny trend automatyzacji i przenoszenia usług do świata cyfrowego. Branża lotnicza chce ograniczać koszty, a jednocześnie promować rozwiązania mobilne, które ułatwiają zarządzanie rezerwacjami.


Czy pasażerowie zaakceptują zmianę?

Reakcje w internecie są mieszane.

  • Część osób chwali Ryanaira za uproszczenie procedur i ograniczenie marnotrawstwa papieru.

  • Inni uważają, że to zbyt drastyczny krok, który uderzy w najstarszych pasażerów i osoby wykluczone cyfrowo.

Na forach lotniczych pojawiają się również pytania o sytuacje awaryjne, np. zgubienie telefonu tuż przed lotem.


Jak przygotować się do podróży po 12 listopada?

Jeśli planujesz lot Ryanairem, musisz pamiętać o kilku zasadach:

  1. Pobierz aplikację Ryanair – to jedyna droga do odprawy.

  2. Załóż konto i zaloguj się wcześniej – unikniesz nerwów na lotnisku.

  3. Pobierz kartę pokładową offline – dzięki temu nie będziesz potrzebować internetu w terminalu.

  4. Naładuj telefon i miej powerbank – rozładowane urządzenie to jeden z największych problemów.

  5. Sprawdź działanie aplikacji – upewnij się, że wszystko działa przed podróżą.


Podsumowanie

Ryanair od 12 listopada 2025 roku całkowicie rezygnuje z papierowych kart pokładowych. Dla jednych to krok w stronę wygody i nowoczesności, dla innych – kłopot i wykluczenie.

Jedno jest pewne: jeśli planujesz podróż z Ryanairem, smartfon i aplikacja mobilna staną się tak samo ważne jak paszport czy dowód osobisty.