Chiny, których nie pokazują turyści? Tianmen Mountain i Zhangjiajie bez filtrów

Czy to jeszcze Ziemia czy już planeta z filmu Avatar?

Są miejsca na świecie, które wyglądają tak nierealnie, że człowiek przez chwilę zastanawia się, czy nie trafił do innego wymiaru. Tak właśnie jest w przypadku Tianmen Mountain oraz Zhangjiajie National Forest Park. To właśnie tutaj powstały krajobrazy, które zainspirowały twórców filmu Avatar.

Gigantyczne skalne filary wyrastające z mgły, szklane platformy zawieszone nad przepaścią, droga z 99 zakrętami i słynna Brama do Nieba sprawiają, że Zhangjiajie jest jednym z najbardziej surrealistycznych miejsc na świecie.

I właśnie tam dotarliśmy.

Bez filtrów.
Bez folderowej propagandy.
Bez sztucznego upiększania.

Tianmen Mountain. Góra, która testuje lęk wysokości

Już sam wjazd na górę robi ogromne wrażenie. Kolejka linowa prowadząca na Tianmen Mountain uznawana jest za jedną z najdłuższych na świecie. Wagoniki suną nad miastem, lasami i pionowymi ścianami skalnymi, a widoki zmieniają się dosłownie z każdą minutą.

Im wyżej, tym bardziej człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego to miejsce stało się symbolem chińskiej turystyki.

Na szczycie czekają drewniane ścieżki przyklejone do stromych skał oraz słynne szklane platformy. I właśnie tam wiele osób zaczyna walczyć z własnym strachem.

Pod stopami kilkaset metrów przepaści.
Przed oczami mgła, góry i nieskończona przestrzeń.

Niektórzy przechodzą spokojnie.
Inni dosłownie przyklejają się do ściany.

Brama do Nieba robi gigantyczne wrażenie

Najbardziej charakterystycznym miejscem na Tianmen Mountain jest monumentalny skalny otwór nazywany Heaven’s Gate, czyli Brama do Nieba.

Aby dostać się pod gigantyczny łuk skalny, trzeba pokonać setki stromych schodów. Już samo wejście jest wyzwaniem, szczególnie przy ogromnej wilgotności i tłumach turystów.

Widok jednak wynagradza wszystko.

Ogromna skalna brama wygląda tak, jakby została wyrzeźbiona przez naturę specjalnie po to, aby oddzielać dwa światy.

To właśnie tutaj człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego Chińczycy traktują to miejsce niemal mistycznie.

Zhangjiajie nocą wygląda jak cyberpunkowe miasto przyszłości

Po zachodzie słońca Zhangjiajie zmienia się całkowicie. Miasto rozświetlają tysiące neonów, a futurystyczna architektura sprawia wrażenie, jakby człowiek znalazł się w świecie science fiction.

Szczególnie imponująco prezentuje się kompleks znany jako 72 Strange Buildings. To miejsce wygląda jak połączenie tradycyjnych Chin z cyberpunkową wizją przyszłości.

I właśnie taki kontrast najbardziej nas zaskoczył.

Z jednej strony mistyczna natura i góry Avatar.
Z drugiej gigantyczne nowoczesne miasta pełne świateł LED.

Czy warto odwiedzić Tianmen Mountain?

Jeżeli ktoś marzy o miejscu, które naprawdę zapiera dech w piersiach, odpowiedź jest prosta: zdecydowanie tak.

Tianmen Mountain to jedno z tych miejsc, które zostają w pamięci na całe życie.

Nie tylko przez widoki.
Również przez emocje.

Lęk wysokości.
Zachwyt.
Zmęczenie.
Ekscytację.

To wszystko miesza się tutaj w jedną wielką podróżniczą przygodę.

Już wkrótce pełny vlog z Chin

Na naszym kanale już za kilka dni pojawi się pełny materiał pokazujący całą wyprawę po Zhangjiajie i Tianmen Mountain.

Pokażemy:

  • szklane platformy nad przepaścią
  • najdłuższą kolejkę linową
  • słynną drogę z 99 zakrętami
  • Heaven’s Gate
  • nocne życie Zhangjiajie
  • chaos podróżowania po Chinach
  • prawdziwe emocje bez filtrów

Jeżeli interesują Cię prawdziwe podróże i autentyczne relacje z Azji, ten materiał może być jednym z najmocniejszych vlogów z Chin na polskim YouTube.

Gdzie śledzić naszą podróż?

Portal podróżniczy:

travel-foto.com

Instagram:

Instagram eŚwinoujście
Instagram Daniel Szysz
Instagram Martyna Szysz

YouTube:

Martyna SZYSZ YouTube
Fakty Bez Filtra YouTube